Witam Kochane!
Z racji tego, że ostatnio skończyła mi się odżywka do włosów zmuszona byłam udać się do drogerii w celu zakupienia nowej buteleczki. Jednak tym razem skusiłam się na inną niż zwykle odżywkę.Co prawda jest ona z tej samej serii co poprzednia. Oprócz kilku kosmetyków zakupionych w drogerii przedstawię Wam 2 kosmetyki z formy Avon na które skusiłam się przeglądając aktualny katalog.
Produkt nr 1. Joanna, Z Apteczki Babuni, Odżywka wzmacniająca do włosów cienkich, delikatnych, ze skłonnością do wypadania
Buteleczka 300 g kosztowała mnie tak jak widać z zdjęciu 4,95. Odżywka zawiera ekstrakt ze skrzypu i rozmarynu. Skrzyp zapobiega wypadaniu włosów i sprawia, że włosy mniej się przetłuszczają. Natomiast rozmaryn działa wzmacniająco i antybakteryjnie przez co korzystnie wpływa na wzrost włosa.
Poprzednio stosowałam odżywkę jajeczną z tej serii i włosy po niej naprawdę zdrowo wyglądały. Nawet takie jak moje zniszczone farbowaniem i prostowaniem. Teraz zdecydowałam się na tę ponieważ strasznie ale to strasznie wypadają mi włosy. Zobaczymy może coś poradzi. Na efekty trzeba poczekać.
Produkt nr 2. Joanna, Z Apteczki Babuni, Kuracja wzmacniająca w ampułkach
Opakowanie zawiera 4 ampułki w których mieści się po 10 ml. Cena jak widać. Mam nadzieję, że nie zadręczę moich włosów skrzypem i rozmarynem ;). Producent proponuje aby ampułkę wetrzeć w skórę głowy na 30 minut a najlepiej zostawić na noc, a rano
umyć włosy szamponem. Spróbuję zostawiać na noc ale będzie to dla mnie bardzo trudne ponieważ ja zawsze myję włosy na wieczór. Trudno poświęcę się. Kurację należy stosować przed każdym myciem włosów,
przynajmniej 3 razy w tygodniu, przez 2 tygodnie. Ja mam zamiar zużyć najpierw to opakowanie, które mam a później zobaczymy jeśli będą efekty to pokuszę się o nowe pudełeczko.Produkt nr 3. Avon, Advance Techniques 360 Nourishment, Moroccan Argan Oil (Odżywcza kuracja z marokańskim olejkiem arganowym)
Za 30 ml. tego specyfiku zapłaciłam ok 14 zł. Dokładnie nie pamiętam. Olejku użyłam raz. Co mogę o nim powiedzieć... Ma bardzo fajny zapach ;). Wiem, że na jego temat toczą się spory na wizażu bo niby ma zawierać olejek arganowy a prawie go nie ma, a nie daje tego śmego i owego. Wydaje mi się, że niektóre z dziewczyn piszących recenzję na jego temat się zapędziły. Olejek nie zdziała cudów więc nie oczekujmy tego od niego. Jakie jest więc jego zadanie? Otóż takie, że wygładza włosy. Po zastosowaniu stają się błyszczące miękkie i delikatne. Działa podobnie jak jedwab. Daje krótkotrwały efekt ponieważ on jedynie chroni nasze włosy np. przed prostowaniem czy suszeniem włosów suszarką. Moim zdaniem takie właśnie ma działanie. Od lat używam jedwabiu i ten olejek działa podobnie. Jest jednak coś do czego mogę się przyczepić wydaje mi się trochę zbyt wodnisty. Moim zdaniem warto go wypróbować o ile znajdziecie jakąś fajną promocję do 14 zł za 30ml. można za niego zapłacić nie więcej. Włosy naprawdę ładnie wyglądają po jego użyciu.
hmm... same kosmetyki do włosów. Chciałam napisać, że ostatni kosmetyk odbiega od tematu ale chyba jednak nie. Też stosuje się go do włosów, tylko w innym celu :)
Produkt nr 4. Avon, Skin So Soft, Soft & Smooth Hair Removal Cream for Body (Krem do depilacji ciała do skóry wrażliwej)
Produkt zawiera 100ml kremu + szpatułkę do usuwania włosków. Kosztował ok. 15 zł. Niestety kremu jeszcze nie wypróbowałam ponieważ mam za krótkie włoski. Podobno ma usuwać włoski po 2,5 min. ciężko mi w to uwierzyć ale zobaczymy.
Na dziś tyle. Dam znać jak spisują mi się produkty po przetestowaniu.
Pozdrawiam. Miłego dnia!!!






